Strona główna

mala studentka ;)


Straszliwie zaniedbuje tego bloga, no ale takie życie:P ciężko jest mnie zmusić do pisania czegokolwiek /o zadaniach do szkoly nie wspominajac;/ co chyba świadczy o tym że nigdy nie byłam do końca 100% humanistą. Na szczęście nie muszę się już lękać maturą z polskiego a lektury maturalne zamienilam na książke - "Prosta droga do sukcesu":D yeah.
A teraz od początku..finał konkursu o Uj za mną..miejsce 20..nie jest to żadna rewelacja ani spełnienie marzeń /za to duży spadek formy po 1. etapie - ale zycie;p/ w każdym razie nie narzekam bo o dziwo ludzie brali matematyczne kierunki i w sumie zostało trochę ciekawych indeksów. Jednak postanowiłam zaszaleć i wybrałam EKONOMIE:D czy była to decyzja trafna wyjdzie "w praniu". W każdym razie ciesze sie ze moge isc na ten kierunek nie zdając matematyki na maturze:D a rozkminiłam że jednak ekonomia daje mi już jakiś start w przeciwieństwie do religioznawstwa czy fil serbskiej np :D a nauczycielem historii nie chciałabym raczej zostać /choć dalej czuję że tak właśnie skończę:p/ W związku z zaistniała sytuacją nie żegnam sie na zawsze z królową nauk i chyba trzeba będzie nadrobić co nieco przez wakacje;/ lecz dla chcącego nic trudnego:P Najważniejsze że jakieś perspektywy są i nie muszę się zbytnio obawiać szalonej matury z historii. Choć mam miliony pomysłów na sekundę i może się okazać że jednak dobry wynik maturalny będzie niezbędny do ich realizacji..
Kończąc napomknę jeszcze tylko (w związku z tymi moimi niezwykłymi zdolnościami i upodobaniami edytorskimi) że mam roczne praktyki w miesięczniku "Perspektywy" :D -pan redaktor liczy że zgrabnie będę opisywać kolorowe życie krakowskiego Alma Mater;p - oj coś czuje że sie przeliczy :Plol zresztą..wcale mnie nie ciągnie do Warszawki!
lof lof lof:)
kasko 2007-03-24 00:54:12
skomentuj (9)